Bloog Wirtualna Polska
Są 1 253 573 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Wesołych Świąt ;)

sobota, 07 kwietnia 2012 19:06

 

Przedświąteczny, towarzyszący co roku rozgardiasz. Zrobiłam sernik z brzoskwiniami, mam nadzieje, że wyszedł, bo piekłam pierwszy raz. Wszędzie dużo ludzi, ale jakoś lubie tą przedświąteczną bieganine- masowe mycie okien, kolejki do trzepaka, tłumy ludzi w sklepach obowiązkowo z różnymi produktami do ciasta w koszykach. Wszyscy zabiegani w jednym celu.Fajnie się to obserwuje a jednocześnie jest się częścią całości, którą chociaż w tym wypadku można zrozumieć. Z drugiej strony to troche komiczne, ale na swój sposób fajne.

Wesołych Świąt i mokrego dyngusa ;)


oceń
1
30

komentarze (25) | dodaj komentarz

Ofiarą... Nigdy więcej! Na pewno?

niedziela, 20 listopada 2011 16:08

Pale jednego papierosa za drugim. Kolejny raz stałam się zabawką w rękach faceta. Ile razy jeszcze? Nigdy więcej! Na pewno…?

Czwarty facet powiedział mi to samo, że zależy mi za bardzo. Może to ze mną jest coś nie tak? Dla mnie związek to wzajemne troszczenie się o siebie, wspieranie… Na co za każdym razem słysze męską odpowiedź: to facet musi ciągle czuć, że zdobywa kobiete a jak jest dobrze i ty się starasz, to mu przestaje zależeć żeby się starać.

Po każdym nieudanym związku powtarzam sobie, że kolejnym razem tak nie będzie- stane się chłodna, niedostępna, nie zaangażuje się całą sobą. Niech się stara. Po pewnym czasie wchodzą uczucia i założenie znika a ja znów popełniam ten sam błąd.

W życiu każdej zranionej kobiety pojawia się moment, kiedy mówi sobie, że nigdy więcej nie będzie ofiarą i trwale się zmienia. U mnie to niestety przejściowe momenty, do czasu aż zaangażowanie i prawdziwe wyobrażenie związku nie weźmie góry. Może za mało dostałam po dupie? A może jestem zbyt uparta, aby wreszcie to zrozumieć?

Ja im jeszcze pokaże! Nigdy więcej nie będę zabawką! Powtarzam sobie raz za razem żeby nie zapomnieć lub aby ból mnie nie przekrzyczał.


oceń
1
29

komentarze (24) | dodaj komentarz

...żeby już nie bolało

środa, 09 marca 2011 19:13

 "i nie było rzeczy ważniejszej, niż żeby ból uspokoił się chociaż na chwilę"

 

 


 

Wszystkie gwiazdy na niebie składają się na Twoje imie. Pierwszą moją myślą po przebudzeniu jesteś Ty. Brakuje mi Ciebie bardziej niż powietrza i chociaż dusze się każdym oddechem nie wrócisz. Dusza gnije, świadomość kaleczy.  Dzięki Tobie zaczęłam żyć i przez Ciebie umieram każdego dnia od nowa. Jak mam dalej żyć żeby przestało boleć?


oceń
1
29

komentarze (23) | dodaj komentarz

Bezradność zabija

wtorek, 22 lutego 2011 17:40

"To co jest przyczyną najgłębszych cierpień, jest zarazem źródłem największych radości"


 

                               

Codziennie umieram od nowa. Niekończąca się udręka. Zanieczyszczone sumienie daje o  sobie znać każdego dnia, że mogłam zrobić coś inaczej a nie zrobiłam. Nie ma takiej siły, żeby cofnąć czas. Można postarać się tylko zrobić coś lepiej, ale odebrałeś mi takie prawo. Nie zasłużyłam? Teoretycznie nie zrobiłam nic złego- nie zdradziłam, nie kłamałam a jednak wciąż nie daje mi spokoju, że mogłam bardziej się postarać. Czasu nie cofnę, to przeszłość, ale nie czuje się przez to lepiej.

    Bezradność zabija…


oceń
1
29

komentarze (25) | dodaj komentarz

...

niedziela, 30 stycznia 2011 17:11

„Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło…”

 



 

 

Na świecie żyje ponad 6 mld ludzi a ja nie mam połowy- mojej połowy…. Rok temu dostałam Cie na urodziny. Najpiękniejsze życzenie w jednym zdaniu: „nie chce prezentu, chce ciebie”. Mając Ciebie, miałam cały świat- nie było rzeczy niemożliwych. Każdym słowem, gestem, spojrzeniem nauczyłeś mnie jak mocno można kochać drugiego człowieka. Potem po prostu odszedłeś. Nie ma Ciebie, nie ma mnie została wyłącznie „biedna konstrukcja człowieczego lęku”. Minęło pół roku a nic nie koi cierpienia. Boli… za bardzo boli… możesz zrobić coś żeby przestało?


oceń
1
29

komentarze (38) | dodaj komentarz

Kiedy wkrada się rutyna...

środa, 17 marca 2010 21:23

"Miłość- dać komuś wolność i sprawić by nie chciał odejść"


Boje się czasu- tego jak szybko płynie i co ze sobą przyniesie. Boje się tej rutyny i codzienności, która powoli i nieubłagalnie wkracza w związek. Brakuje mi magii zakochania, podekscytowania, momentów kiedy świat wiruje. Szalonej tęsknoty, która nie pozwala zasnąć ani usiedzieć w miejscu. Kocham, ale miłością dojrzałą może nie tak piękną i szaloną jak dawniej...



 

Pamiętam Jego słowa: „jesteś taka drobna a cały świat mi przysłaniasz”. Teraz powoli zaczyna zauważać resztę świata, różowe okulary zakochania opadają i… jestem ja- pośród licznych wad i szarości codziennego życia. Co wtedy widzi? Może jest rozczarowany?


 

 


oceń
1
29

komentarze (21) | dodaj komentarz

Wesołych Świąt oraz pomyślności w Nowym Roku

środa, 23 grudnia 2009 18:27

Wesołych Świąt oraz pomyślności w Nowym Roku :)



oceń
2
29

komentarze (13) | dodaj komentarz

Piekło może być Rajem

środa, 18 listopada 2009 19:41

"Chce być tam gdzie Ty. W niebie- czemu nie...; w piekle- aż na dnie... Czy to ważne gdzie to będzie?"

Pojęcie absolutu najtrafniej kojarzy mi sie z miłościa. Dawanie z siebie wszystkiego albo niczego. Ktoś wypowiada słowo: "raj". Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie?
Dla mnie raj kojarzy się z pewną osobą. Chociażby był On złem w czystej postaci, to nieistotne, oby tylko kochał mnie tak mocno jak potrafi. Dla innych szatanem, dla mnie personifikacją szczęścia i raju.





Chesz? Dla Ciebie pójde do piekła z diabłem pod rękę chyląc czoła ku majestatowi Boga. Wymine wszelkie, niepojęte piękno, dostatek, chór aniołów i zejde w mrok do podziemi, gdzie  dookoła tylko szara rozpacz i pełne bólu krzyki grzeszników. Zamienie kwitnące łąki na płynące krwią rzeki, smród zgnilizny i trupiej rządzy.

Jak mogłabym cieszyć się z chwili doskonałości raju w niebie jeżeli nie miałoby tam być Ciebie? Skoro wyłącznie idealnie wspaniały może być nawet wieczny mrok przy Tobie.


oceń
2
29

komentarze (33) | dodaj komentarz

Wymyśliłam Cie życie?

poniedziałek, 31 sierpnia 2009 18:55




Piękny świat a na nim ja. Ale jakby dalej, niedytykając ziemi. Nie czuje, że żyje. Nie czuje w pełni powiewu wiatru na twarzy ani kropel deszczu. Jedynie jakiś marny falsyfikat. Życie jakby było gdzieś tam daleko poza zasięgiem moich rąk. Przelatuje mi przez palce. Szkoda mi marnowanego życia! Mijają kolejne minuty a ja wciąż trwam w tym niedosycie. Wciąż w półuśmiechach, w półmarzeniach. Wciąż ten niedosyt, że czegoś brak. Jak go zwalczyć?


oceń
1
29

komentarze (16) | dodaj komentarz

Miłość Ci wszystko wybaczy?

czwartek, 27 sierpnia 2009 12:24

 Nie wyobrażam sobie życia bez Byłego. Stał się częścią mnie tak bardzo, że cała codzienność jest Nim przesycona. Spotykaliśmy się na stopie koleżeńskiej, chociaż moje serce reagowało inaczej. Pamiętam z jaką dumą przyznał mi się do zdrady do tego dochodziły słowa, że to nie moja sprawa oraz że nie widział dla nas przyszłości. Jakiś czas temu tłumaczył się z tamtych zdrad zupełnie innym tonem jakby zrobił coś nierozważnego, pod wpływem alkoholu. Wiele słów, w które tak bardzo chciałabym wierzyć. Widze, że się stara, chociaż boje się, że jest to chwile. Czy miłość może wszystko wybaczyć? Czy warto wrócić do siebie trzeci raz, z naiwną nadzieją, że tym razem się uda?


oceń
1
29

komentarze (28) | dodaj komentarz

Pragnienie miłości

poniedziałek, 15 czerwca 2009 10:42

Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.


Nie znam osoby, która nie chciałaby przeżyć takiej miłości. Jednak czy tak idealne i nieskażone uczucie może trwać niezmiennie przez całe życie?
Zdaniem uczonych, to wyłacznie dobór feromonów, który trwa najdłużej cztery lata. Inni twierdzą, że szara rzeczywistość przemienia ją w przyzwyczajenie. A może miłość właśnie w ten sposób dojrzewa?


oceń
1
29

komentarze (27) | dodaj komentarz

Znikam bez Niego...

niedziela, 07 czerwca 2009 21:25

"Ból tak wielki, że śmierć można przyjąć z uśmiechem i wdzięcznością, żeby tylko od niego uciec"





Znikam bez Niego. Wspomnienia są pochowane w każdym miejscu. Nie potrafie się od nich uwolnić.

serceserceserce

Widze jak siedzi na kanapie, jak pociera nos, jak się uśmiecha...
Widze Jego dłonie, jak patrzy, jak opiera się o framuge...
Widze jak bierze poduszke, jak obkręca mnie na krześle...

serceserceserce

Znikam bez Niego powoli tylko ten ból pozostaje i narasta, napawa się moją bezsilnością i dzięki temu staje się coraz silniejszy a ja coraz słabsza... 


oceń
1
29

komentarze (17) | dodaj komentarz

Gdzie nie spojrze- wszędzie On, bo wszędzie cząstkę swej duszy zostawił

środa, 03 czerwca 2009 20:25

 "Precz z moich oczu!... posłucham od razu,
  Precz z mego serca!... i serce posłucha,
  Precz z mej pamięci!... nie, tego rozkazu moja i   twoja pamięć nie posłucha"


Nie potrafie pstryknąć palcami i wymazać Go z pamięci. Czy znasz ten wszechogarniający ból, który rozrywa od wewnątrz i sprawia, że nawet nie masz siły płakać?
Wiem, że tak jest lepiej. Nie można nikogo zmusić do miłości a jak patrze w przeszłość- to ja byłam z Nim a nie On ze mną. Łudziłam się niepotrzebnie, że zrobie coś z niczego. Tak nie można... Trzeba iść dalej, a będąc z Nim pod przykrywką szczęścia ciągle się bałam, martwiłam. Wiele razy łapałam się na tym, że okłamuje samą siebie, że jestem szczęśliwa, że przecież nie jestem sama, ale byłam. 
Patrząc racjonalnie wiem, że to od początku nie miało sensu. Tylko skąd mam wziąć siłę, aby przekonać serce? Ono ciągle walczy, nie jest moje, wyrywa się do Niego. Ono wciąż krwawi, przywołując wspomnienia i powtarzając, że on jest "dla mych myśli jak pokarm dla życia lub deszczyk wiosenny dla gleby".


Dziękuję Ci, że ze mną jesteś- wspierasz, radzisz, rozumiesz...


oceń
1
29

komentarze (25) | dodaj komentarz

"Może to wszystko robie dla Ciebie i gdzieś tam jesteś i o tym nie wiesz"

niedziela, 24 maja 2009 18:47
"Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
Kroplą deszczu,
Trzciną myślącą wśród traw ..."



W kilku słowach jestem tylko sobą i aż sobą. Nie sądziłam, że mogę tak doskonale udawać kogoś innego- ukrywać cały smutek, stosować wymuszone uśmiechy bez cienia podejrzenia. A może to ludzie nie potrafią tak naprawde patrzeć? Nie sądze, abym była tak dobrą aktorką.


"Jestem trochę bledsza, trochę bardziej milcząca" ze złamanym sercem, rzuconym  gdzieś w kąt, bo nie było już potrzebne. Te jego fałszywe obietnice, zapewnienia. Po co to wszystko? Nie, nie pytam Ciebie. Wiem, że powinnam go o to zapytać. I tak zrobiła. Tylko, że nie odpowiedział. Może co najwyżej, że się pogubił- tak łatwo chciał mi wytłumaczyć to, że znów mnie zdradzał. A przecież kilka miesięcy temu zapewniał, że chce odbudować moje zaufanie, aby było jak dawniej. Po tamtej zdradzie tłumaczył się tak samo, że się pogubił. Kogo on chciał wtedy oszukać- mnie czy własne sumienie? A może to ja byłam zbędnym wyrzutem sumienia dlatego znów byłam niepotrzebna. Ha... gdybym go nie zagadnęła, to nadal trwalibyśmy w kłamstwie, spotykali jak gdyby nigy nic...

oceń
1
29

komentarze (31) | dodaj komentarz

Wesołego Jajka i mokrego dyngusa

sobota, 11 kwietnia 2009 9:41


oceń
1
29

komentarze (9) | dodaj komentarz

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  393 593  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

O mnie

"Jest łatwo kochać kogoś, kto nas rozumie,
jest pięknie kochać tego, kto nas kocha,
ale trzeba nauczyć się kochać ludzi tylko dlatego,
że są ludźmi...."

(Nino Salvaneshi)

O moim bloogu

"Dla obcych ludzi mam twarz jednakową, Ciszę błękitu. Ale przed Tobą głąb serca otworzę" (J.Słowacki)

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Adoptowałem króliczka o imieniu Guzik.


Dodatki na bloga

Statystyki

Odwiedziny: 393593
Wpisy
  • liczba: 196
  • komentarze: 6038
Bloog istnieje od: 3800 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl